Monologi jakie dają osoby ,,przy kasie" i które myślą, że swoim bogactwem, które pokazują coś nauczą i pokażą są głęboko w błędzie.. Nie dlatego, że to są złe, czy niedouczone osoby, ale dlatego, że takie osoby troszeczkę za bardzo koloryzują ten świat, który je otacza.. I nie żebym ja coś miała do takich osób, bo w gruncie rzeczy to są też ludzie, ale troszeczkę z innymi pomysłami na to swoje ,,bogate" życie.. Słysząc, że taka osoba, która niewątpliwie jest ,,przy kasie" mówi, że ,,bogatemu nic i nikt nie zabroni .." to niewątpliwie jest to szczyt beznadziejnej głupoty takiej osoby.. Oczywiście można być bogatym i mieć wszelkie predyspozycje do zarządzania tymi pieniędzmi, bo jest się wtedy lepszym, a co za tym idzie?.. Lepsi, bogatsi znajomi, można nawet powiedzieć wpływowi, którzy aby zaistnieć są zdolni do radykalnych metod nawet do metod szantażu, manipulacji i gróźb.. Dla takiej osoby pieniądze grają istotną rolę dając gwarancję fałszywej prowokacji i mani...