Czy człowiek może być tak bardzo mściwy, by odreagowywać na kimś swoją frustrację? Czy może sobie wmawia, że to co robi jest nic nie znaczączym momentem w życiu? Ja wielokrotnie zadawałam sobie pytanie czy to co się dzieje w moim życiu teraz jest po coś, a może to co się działo w moim życiu miało mnie czegoś nauczyć bym inaczej patrzyła na świat i na ludzi, którzy ten świat sami mi tworzyli? Z pewnością przyczynili się do pewnych kroków z mojej strony.. Tyle, że to nie jest żadna zemsta tylko szczere podziękowanie, które stworzyło pewną historię opowiadające moje przeżycia, odczucia względem osób, które się do tego przyczyniły.. To co teraz chcę tutaj opowiedzieć opowiada o czterech kobietach i jednym mężczyźnie, którzy jawnie pokazywali mi mobbing w pracy.. Treść będzie zawierała prawdziwe imiona tych osób bez nazwisk.. Tak na marginesie podając prawdziwe imiona tutaj na blogu nie boję się tego napisać, gdyż to co się wydarzyło s...